poniedziałek, 12 kwietnia 2010

“Marszowy” zapiśnik i "zlocik"...


Zapiśnik dotarł już do Nowej właścicielki, więc mogę go pokazać. Zrobiony dla AniMani na wiosenną wymiankę Kujawianek.
Przód…
dla Ani
tył…
dla Ani2
i z boku…
dla Ani3
i szczegóły.
dla Ani1
Zrobiony według kursiku Marszy (to już drugi). Papier naszyty na sztywną, białą kanwę, kwiatki szydełkowe, koronki z pasmanterii:), tasiemka beżowa, obrazki z Internetu. Szycie trochę krzywe, ale mam nadzieję, że aż tak się nie rzuca w oczy;)

***

W sobotę odbyło się kolejne spotkanie Kujawianek tym razem gościła nas Ania :)
Zdjęcia buchnęłam Marcie :) mam nadzieję, że się nie pogniewa :)

Jedne kobietki ciężko pracowały tak jak Brises... inne leniuchowały tak jak np. ja ;) i objadały się pysznym serniczkiem Memulki.

Rośnie nam konkurencja mały Tomuś i córeczka Agnieszki.
A Brises dalej ciężko pracuje a inne kobietki...


Nadal mają leniuszka ha, ha, ha:) Chociaż nie, bo Memulka też potem ciężko pracowała i nawet wydziergała ślicznego kwiatka!



Życzę wszystkim miłego tygodnia!

1 komentarze:

Duś on 12 kwietnia 2010 20:09 pisze...

nieziemski!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...